Zaskakujące odpadnięcie Tampa Bay Lightning w pierwszej rundzie play-off Stanley Cup wywołało szeroką dyskusję, a trener New Jersey Devils, Siergiej Brylin, przedstawił swoją perspektywę na temat gry gwiazdora Nikity Kuczerowa. Lightning zostali wyeliminowani przez Montreal Canadiens w zaciętej siedmiomeczowej serii, przegrywając decydujące spotkanie 3-4.
Brylin, sam trzykrotny zdobywca Pucharu Stanleya, przestrzegał przed składaniem winy za porażkę wyłącznie na barki Kuczerowa. Podkreślił, że choć Kuczerow jest niewątpliwie liderem zespołu odpowiedzialnym za zdobywanie punktów i osiąganie wyników, to niepowodzenia w play-off są kwestią kolektywną. „Nie powiedziałbym, że można go winić za wszystko, bo gra cały zespół” – stwierdził Brylin, akcentując zespołowy charakter hokeja.
Doświadczony trener wskazał na historyczne sukcesy linii Kuczerowa z Braydenem Pointem jako dowód ich możliwości. Zasugerował, że znalezienie odpowiednich zestawień i rywali było kluczowym wyzwaniem podczas serii. Brylin zwrócił także uwagę na nieprzewidywalność meczu nr 7, zauważając, że gdyby Tampa zdobyła gola pod koniec meczu, cała narracja byłaby inna.
Jeśli chodzi o konkretne problemy Kuczerowa w play-off, Brylin przyznał, że pozostają one dla niego w pewnym stopniu tajemnicą. Przyznał, że wzmożona uwaga defensywna oraz mniej czasu i przestrzeni, z którymi mierzą się elitarne gwiazdy takie jak Kuczerow w fazie play-off, mogą ograniczać ich skuteczność. Brylin wyraził pewność, że główny trener Lightning, Jon Cooper, i sztab zespołu ciężko pracowali, aby wystawiać Kuczerowa w korzystnych sytuacjach, w których mógłby być skuteczny.
Pomimo rozczarowania w play-off, Brylin szybko potwierdził elitarny status Kuczerowa. Pochwalił rosyjskiego napastnika za konsekwentne prezentowanie hokeja na najwyższym poziomie i osiąganie wyników, zdobywanie goli i tworzenie okazji dla kolegów z drużyny przez wiele sezonów. Komentarze te są przypomnieniem, że indywidualna wina w sporcie zespołowym może być często zbyt uproszczona, zwłaszcza w atmosferze wysokiego napięcia towarzyszącej play-offom Pucharu Stanleya.
Na podstawie raportów z Чемпионат.com.