Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Swiatek miażdży Osakę; Sinner z 30. zwycięstwem z rzędu w

Premier LeagueOsakaAnderlechtSheriff TiraspolShelbourneComoNewcastleNottingham ForestPerth Chwała

Iga Swiatek pokonała Naomi Osakę 6-2,6-1 na Italian Open. Jannik Sinner wygrał swój 30. mecz z rzędu w cyklu Masters 1000. Coco Gauff obroniła piłkę meczową

Włoski Open dostarczył kolejnego spektakularnego dnia tenisa w poniedziałek, z Igą Świątek i Jannikiem Sinnerem, którzy gładko przeszli przez swoje mecze, podczas gdy Coco Gauff dokonała dramatycznego powrotu. Świątek wyglądała niepokonanie, odprawiając Naomi Osakę 6-2, 6-1, podczas gdy Sinner przedłużył swoją niezwykłą passę zwycięstw w turniejach Masters 1000 do 30 meczów, demolując Alexeia Popyrina 6-2, 6-0. Gauff tymczasem obroniła piłkę meczową, aby pokonać Ivę Jovic 5-7, 7-5, 6-2.

Świątek, światowy numer 3, potrzebowała zaledwie 82 minut, aby rozprawić się z czterokrotną mistrzynią Wielkiego Szlema, Osaką. Polska gwiazda przeszła przez pierwszego seta, przełamując Osakę wcześnie i zamykając go 6-2. Następnie przeniosła ten impet na drugiego seta, wygrywając cztery z pierwszych pięciu gemów i przypieczętowując mecz drugim przełamaniem. Dominacja Świątek na mączce była w pełni widoczna, przypominając jej triumfy na French Open.

To zwycięstwo oznacza odrodzenie dla Świątek, która nie wygrała na mączce od swojego tytułu French Open w 2024 roku i nie awansowała poza ćwierćfinał w żadnym turnieju w tym roku. Jej nowa współpraca z trenerem Francisco Roigiem, który wcześniej pracował z Rafaelem Nadalem i Matteo Berrettinim, zdaje się przynosić efekty. Świątek rozstała się z Wimem Fissette w kwietniu i zatrudniła Roiga wkrótce po rozczarowującym odpadnięciu w drugiej rundzie Australian Open. Wczesne wyniki w Rzymie sugerują powrót do formy trzykrotnej mistrzyni Italian Open.

Świątek zmierzy się teraz z piątą rozstawioną Jessicą Pegulą w ćwierćfinale. Pegula prezentuje solidną formę, ale dorobek Świątek na rzymskiej mączce – wygrała tytuł w 2020, 2021 i 2024 – czyni ją faworytką. Zwycięstwo przybliżyłoby Świątek do pierwszego tytułu WTA 1000 od Cincinnati Open 2025.

Po stronie mężczyzn Jannik Sinner kontynuował swój nieubłagany marsz przez ATP Tour. Lider światowego rankingu zdominował Australijczyka Alexeia Popyrina przed jego domową publicznością, tracąc zaledwie dwa gemy. Passa Sinnera wynosi teraz 30 kolejnych zwycięstw w turniejach Masters 1000, co stawia go na progu pobicia rekordu Novaka Djokovicia wynoszącego 31. Sinner wygrał ostatnie pięć turniejów ATP Masters 1000 i nie przegrał meczu od Shanghai Masters w październiku zeszłego roku.

Dominacja Sinnera wyniosła go na skraj historii: goni za career Golden Masters – wygraniem wszystkich dziewięciu tytułów ATP Masters 1000. Tylko Djokovicowi udało się tego dokonać. Italian Open jest jedynym turniejem Masters 1000, którego Sinner jeszcze nie wygrał, a jest absolutnym faworytem do zdobycia go w tym tygodniu. Po pokonaniu Popyrina zmierzy się z rodakiem Andreą Pellegrino w 1/8 finału. Potencjalnie czeka go ćwierćfinał z Andriejem Rublowem lub Nikoloziem Basilaszwilim.

Oceniając swój występ, Sinner powiedział: „To dla mnie bardzo wyjątkowy turniej, zaczynający się od dzikiej karty. Każdego roku, kiedy tu przyjeżdżasz, trochę się zastanawiasz. Bardzo się cieszę, że tu jestem. Zobaczmy, co przyniesie następna runda”. Włoch jest w świetnej formie, niedawno pokonał Alexandra Zvereva w finale Madrid Open.

Coco Gauff zapewniła najbardziej dramatyczny występ dnia. Światowy numer 4 przegrała zacięty tie-break pierwszego seta z Ivą Jovic, a następnie obroniła piłkę meczową w drugim secie, doprowadzając do decydującego seta. Gauff odrobiła dwie straty przełamań w ostatnim secie, wygrywając 5-7, 7-5, 6-2. To był drugi mecz z rzędu, w którym Gauff musiała odrabiać straty, po tym jak w poprzedniej rundzie odrobiła dwie straty przełamań przeciwko Solarze Sierze.

Gauff zmierzy się z ósmą rozstawioną Mirrą Andreevą w ćwierćfinale. Andreeva imponuje w tym sezonie, ale odporność i doświadczenie Gauff na wielkich scenach mogą okazać się decydujące. Odnosząc się do swojego zwycięstwa, Gauff powiedziała: „Myślę, że jestem dumna. Iva grała naprawdę dobry tenis, mieliśmy wiatr, samoloty i dzwoniące telefony. Wszystko się działo. Jestem bardzo szczęśliwa. Dziękuję mojemu zespołowi za pomoc; ta przemowa naprawdę mi pomogła”.

Gdy Italian Open wkracza w decydującą fazę, historie są fascynujące. Świątek odzyskuje swoją magię na mączce, Sinner goni historię, a Gauff pokazuje hart ducha mistrzyni. Ćwierćfinały są już ustawione, a świat tenisa obserwuje, kto zwycięży w Rzymie.

Na podstawie doniesień Sky Sports.