Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

West Ham na krawędzi: 3 powody kryzysu spadkowego

Premier LeagueManchester United vs Nottingham ForestWest HamManchester UnitedNottingham ForestBayer LeverkusenCrystal PalaceFiorentinaSunderlandAl-IttihadNewcastleChelseaFulham

West Ham grozi spadek po porażce 3-1 z Newcastle, fani odwracają się od zawodników, a kapitan Jarrod Bowen przyznaje, że 'trzymają się ostatkiem sił.'

Pułapka Premier League otwiera się dla West Ham United po demoralizującej porażce 3-1 z Newcastle United, która pozostawiła ich dwa punkty od bezpiecznej strefy z tylko jednym meczem do końca. Wściekli kibice wyjazdowi odwrócili się od swoich zawodników na St James’ Park, skandując „Nie jesteście godni noszenia koszulki”, gdy goście załamywali się pod presją. Menedżer Nuno Espírito Santo nie uciekał od gniewu, przyznając, że jego drużyna „była winna fanom szacunek i godność” oraz że kibice mieli pełne prawo do wyrażania frustracji. To był druzgocący wyrok na sezon, który przechodził z jednego kryzysu w drugi.

Porażka była 15. West Hamu w 36 meczach pod wodzą Nuno, którego 27,8% wskaźnik zwycięstw jest najniższy w jego karierze w Premier League. Portugalczyk przybył we wrześniu, aby odbudować zespół, który zdobył zaledwie trzy punkty w pięciu meczach pod wodzą Grahama Pottera, ale wczesny optymizm szybko wyparował. Seria 10 meczów bez zwycięstwa od listopada do stycznia zostawiła im górę do zdobycia, a mimo krótkiego odrodzenia w meczach z innymi walczącymi o utrzymanie, wygrali tylko trzy z ostatnich 12 spotkań. Liczby malują ponury obraz: West Ham nie strzelił gola w 13 meczach ligowych – wynik, który mogą przekroczyć tylko Wolves i Nottingham Forest.

Kapitan Jarrod Bowen, bohater triumfu klubu w Lidze Konferencji Europy w 2023 roku, stanął przed kamerami z ponurą szczerością. „Trzymamy się ostatkiem sił, ale wciąż się trzymamy” – powiedział. „Musimy zobaczyć, jaki będzie wynik we wtorek. Jest szansa, że wtedy spadniemy i nie możemy się przed tym ukrywać.” Słowa Bowena niosły ciężar zespołu, który oddał kontrolę nad swoim losem. West Ham musi teraz mieć nadzieję, że Chelsea pokona Tottenham Hotspur na Stamford Bridge, a następnie pokona Leeds United w ostatnim dniu, modląc się o zwycięstwo Evertonu z Spurs. Nawet remis Tottenhamu prawdopodobnie wystarczy ze względu na ich znacznie lepszy bilans bramkowy.

Ślizg w kierunku Championship to oszałamiający upadek klubu, który niecałe trzy lata temu paradował z europejskim trofeum ulicami wschodniego Londynu. David Moyes dał trzy miejsca w pierwszej dziesiątce i tę historyczną noc w Pradze, ale jego odejście w 2024 roku miało zapoczątkować bardziej ekspansywną erę. Zamiast tego wywołało niestabilność. Julen Lopetegui wytrzymał sześć miesięcy, Potter tylko osiem, a Nuno nie był w stanie odwrócić spirali spadkowej. Poczucie dryfu było wyczuwalne – brak wyraźnej tożsamości na boisku i kadra, która wydaje się psychicznie krucha.

Jeśli spadek zostanie potwierdzony, konsekwencje będą poważne. West Ham odnotował stratę w wysokości 104,2 miliona funtów w ostatnim roku finansowym, a spadek do Championship jeszcze pogłębi obciążenia finansowe. Kluczowe aktywa nieuchronnie zostaną sprzedane. Pomocnik Mateus Fernandes już wzbudził zainteresowanie Manchesteru United i innych klubów, podczas gdy forma skrzydłowego Crysencio Summerville’a w końcówce sezonu może uczynić go celem. Axel Disasi ma wrócić do Chelsea po wygaśnięciu wypożyczenia, a stały kontrakt Adama Traore trwa tylko do końca tego sezonu, z opcją przedłużenia o kolejny rok, która nie została jeszcze uruchomiona.

Największa decyzja dotyczy Jarroda Bowena. 29-letni kapitan, który strzelił zwycięskiego gola w finale Ligi Konferencji, jest jednym z zaledwie trzech podstawowych zawodników z tamtej nocy, którzy wciąż są w klubie, obok Tomasa Soucka i Alphonse’a Areoli. Bowen jest ulubieńcem fanów, a jego więzi rodzinne z West Hamem – jego teściem jest aktor i słynny kibic Danny Dyer – czynią go uosobieniem ostatnich sukcesów klubu. Namówienie go do poprowadzenia drużyny w walce o awans z Championship byłoby sukcesem, ale biorąc pod uwagę kolejkę potencjalnych nabywców z Premier League, West Ham może być zmuszony do sprzedaży.

Przyszłość Nuno jest niepewna. Zatrudniony na trzyletni kontrakt, prowadził drużynę przez serię 10 meczów bez zwycięstwa, która pozostawiła zbyt wiele do nadrobienia. Jednak jego CV obejmuje wyprowadzenie Wolves z Championship do Europy – wzór, który West Ham może wykorzystać w niższej lidze. To, czy prezes David Sullivan i czeski inwestor Daniel Kretinsky zachowają wiarę w niego, pozostaje do zobaczenia. Menedżer przyznał ból, mówiąc: „To boli chłopaków, boli nas, boli klub”, ale jego 15 porażek w 36 meczach to druzgocący statystyk.

Decydujące momenty sezonu były okrutne. Wyrównanie Calluma Wilsona w doliczonym czasie gry z Arsenalem – gol, który mógł zostać anulowany za spalonego – pozbawił West Ham ważnego zwycięstwa i podsumował ich pecha. Ale skupianie się na niesprawiedliwościach VAR ignoruje głębsze problemy strukturalne: zagmatwaną strategię transferową, brak przywództwa na boisku i niepowodzenie w zastąpieniu pragmatycznej twardości Moyesa niczym, co przypominałoby spójność.

Bowen będzie oglądał wtorkowy mecz Spurs z Chelsea, wiedząc, że los jego klubu może zostać przypieczętowany. „Będę to oglądał” – powiedział. „Nigdy nie chcemy polegać na innych drużynach, ale sami postawiliśmy się w tej sytuacji. Stworzyliśmy ten bałagan i myślę, że musimy być na tyle dorośli, by to oglądać i zaakceptować, co się stanie.” Te słowa podsumowują sezon samozadanych ran.

Gdy kurz opadnie po katastrofalnej kampanii, West Ham staje w obliczu ponurej rzeczywistości wyjazdów do Lincoln i Wrexham w przyszłym sezonie. Hierarchia klubu musi teraz wytyczyć ścieżkę wyjścia z pustyni – zadanie, które będzie wymagało bolesnych sprzedaży, trafnych wzmocnień i menedżera zdolnego do odbudowy rozbitej kadry. Dla kibiców, którzy tak niedawno smakowali europejską chwałę, gorycz tego upadku pozostanie długo po ostatnim gwizdku.

Na podstawie raportów BBC Sport.