Wyścig o zostanie następnym stałym menedżerem Celticu nasilił się, a dwie kultowe postacie z przeszłości klubu wysuwają się na prowadzenie. Były menedżer, który zdobył potrójną koronę, Martin O'Neill oraz były napastnik Robbie Keane są zaangażowani w walkę o fotel w Parkhead o wysoką stawkę. Główny akcjonariusz Dermot Desmond przeprowadził już rozmowy z Keane'em, a zarząd podobno miał spotkać się z Irlandczykiem w poniedziałek wieczorem, co stawia go w roli faworyta. Nominacja określi kierunek Celticu po sezonie przejściowym.
Kwalifikacje O'Neilla nie wymagają przedstawiania w Glasgow. 72-latek poprowadził Celtic do wielu tytułów Scottish Premiership, trzech Pucharów Szkocji i finału Pucharu UEFA podczas swojej błyskotliwej pierwszej kadencji w latach 2000-2005. Jego powrót byłby nostalgicznym posunięciem, opartym na sprawdzonej formule, która przyniosła krajową dominację i europejską wiarygodność. O'Neill jednak od jakiegoś czasu nie zarządzał klubem, ostatnio pełniąc role międzynarodowe, co rodzi pytania o jego apetyt na codzienną harówkę.
Keane, 44 lata, reprezentuje nowoczesną, postępową alternatywę. Irlandzka legenda przeżyła krótki, ale pamiętny okres wypożyczenia do Celticu w 2010 roku, strzelając 16 goli i zdobywając serca fanów. Po zakończeniu kariery zdobywał doświadczenie trenerskie w irlandzkiej reprezentacji narodowej, a ostatnio poprowadził Ferencvaros do tytułu mistrza Węgier, zanim odszedł. Jego proponowany sztab już budzi dyskusje: Stephen Glass (jego asystent w Ferencvaros), kapitan klubu Scott Brown i obecny trener młodzieży Jonny Hayes mieliby tworzyć myślący po celtycku personel techniczny, łączący pasję z nowymi pomysłami.
Ktokolwiek obejmie rolę, stanie przed natychmiastowymi decyzjami kadrowymi. Pomocnik Arne Engels zasygnalizował chęć odejścia, dołączając do nowej agencji, aby ułatwić transfer. AC Milan i kilka klubów Premier League monitorują 22-latka, którego potencjalna sprzedaż mogłaby sfinansować przebudowę. Tymczasem przyszłość Alexa Oxlade-Chamberlaina wisi na włosku – jego narzeczona Perrie Edwards publicznie wyraziła nadzieję, że Celtic aktywuje roczną opcję przedłużenia dla byłego gracza Liverpoolu, ale nie potwierdzono żadnej decyzji.
Na skrzydłach saga Luisa Palmy ciągnie się dalej. Celtic pozostał stanowczy, odrzucając próbę Lecha Poznań obniżenia uzgodnionej opcji zakupu za 3,5 miliona funtów do około 2,6 miliona. Polski klub ma tydzień na aktywację klauzuli, ale Sevilla krąży wokół, co może doprowadzić do wojny przetargowej. Odejście Palmy przerzedziłoby opcje skrzydłowe Celticu, już i tak szczupłe po odejściu Joty i Liela Abady w ostatnich oknach.
W defensywie jest przynajmniej trochę jasności: nastoletni prawy obrońca Colby Donovan pozostaje związany kontraktem do 2028 roku, kładąc kres spekulacjom o wcześniejszym odejściu. Jego rozwój może być kluczowy, jeśli Celtic zdecyduje się promować z własnych szeregów podczas pierwszego lata nowego menedżera.
Poza Glasgow, Hearts szybko działają na rynku transferowym. Klub z Tynecastle uzgodnił kwotę z Falkirk za skrzydłowego Calvina Millera, a badania medyczne mają sfinalizować umowę. Są również blisko pozyskania napastnika Rouen Amadou Ba-Sy, 24-latka, który może dodać fizyczności i goli drużynie, której często brakowało ostrza. Te ruchy sugerują, że menedżer Steven Naismith – lub jakikolwiek nowy szef – chce wcześnie przekształcić atak.
Will Ferry z Dundee United przyciąga transgraniczne zainteresowanie po imponującej kampanii. Klub z Tannadice odrzucił ofertę wartą 900 000 funtów i nalega na siedmiocyfrową kwotę, a kluby ze Słowacji i Czech monitorują sytuację. Utrata Ferry'ego byłaby ciosem, ale popyt odzwierciedla jego rosnącą reputację.
Gdzie indziej, Falkirk ma sprowadzić łotewskiego środkowego obrońcę Dennissa Melniksa jako wolnego agenta, napastnik Hibernianu Owen Elding ujawnił, że odrzucił większe kluby w zamian za gwarantowany czas gry, a Kjartan Mar Kjartansson z Aberdeen może odejść na wypożyczenie. Bojan Miovski nie wykluczył opuszczenia Rangers tego lata, zdeterminowany, aby częściej grać w pierwszym składzie, podczas gdy zainteresowanie Wolfsburga Dannym Rohlom podobno osłabło. Nawet karuzela menedżerska dotyczy byłych postaci SPFL: Ian Cathro z Estoril jest pożądanym człowiekiem.
Gdy okno transferowe zbliża się do szczytu, nadchodzące tygodnie obiecują konkretne odpowiedzi na te wirujące historie. Zarząd Celticu stoi przed najważniejszym wyborem: zakład na niesprawdzonego Keane'a lub spotkanie z pewną ręką O'Neilla. Na razie machina plotkarska kręci się dalej, napędzana ambicją, kontraktami i nieustannym dążeniem do przewagi w szkockiej ekstraklasie.
Na podstawie raportów BBC Sport.